Pomysł, jak to zwykle bywa, był pierwszy.
"Fajnie by było prowadzić bar..."
Pomysł, jak to zwykle bywa, był prosty.
"Otwieramy bar, robimy fajne miejsce podróżnicze, dobre jedzenie i przy okazji na tym zarabiamy, wszyscy wygrywają"
Ostatecznie, jak to zwykle bywa, łatwo nie było.
"..."
Długie poszukiwania lokalu, kilkumiesięczny remont, masa pracy i w końcu się udało.
Lokal oficjalnie został otwarty pod koniec 2009 roku.
Z założenia chcieliśmy aby poza tym, że będzie to miejsce w którym można smacznie, sycie i tanio zjeść, to także miejsce w którym będzie można spotkać ciekawych ludzi, szczególnie ludzi drogi, podróżników którzy chcieliby się podzielić swoją historią.
Naszym marzeniem były pokazy slajdów, filmów, spotkania z muzyką i sztuką, wystawy fotografii...
Czy nam się to udało?
Pozostawiamy to do Państwa oceny.